Oto Klawisz, przyjaciel miły,
Choć na razie czarno-biały.
Jego oczy jak głębokie studnie,
Wystarczy je pomalować cudnie!
Może wielkie jego uszy
Różem lekko się poruszą?
A na łapkach kolorowy pasek,
Zielony, żółty i niebieski – taki smaczek!
Na szyi kołnierzyk błyszczący,
Złoty czy może srebrzysty?
A brzuszek w kratkę, cudowny wzór,
Może brązowy, jak pszczeli chór?
Czerwienią usta mu podkreślmy,
A na główce niechaj się rozjaśni!
Pomarańczowy czy fioletowy blask,
To przecież Klawisz, ma w sobie czar i blask!
W ramce tęczy kolorowy ślad,
Bo każdy kolor to dla niego skarb.
Niech ożyje ten obrazek mały,
Dzięki Tobie, mój drogi przyjacielu cały!










