Zielona żabka, w okręgach się kryje,
W kolorach tęczy ją teraz rozbłyśnie!
Oczka ma wielkie, spojrzenie radosne,
Wesoło macha, na przywitanie, głośno.
W szaty ozdobne, w kółka przybrane,
Złotem i srebrem, pięknie pomalowane.
Może na zielono, jak przystało żabce,
Albo w pomarańcz, jak słońce w łapce.
Czerwień dla buzi, policzków rumieńca,
Błękit dla oczu, jak nieba gorąca.
Fiolet i żółty, gdy nadejdzie czas,
Żeby tę żabkę pokolorować raz!
Niech będzie barwna, jak bajkowy sen,
Każdy jej kolor, to nowy jej dzień.
Z radością wielką, przez pędzel prowadzona,
Nasza zielona żabka, już ukończona!










