W lesie żyje drzewiec groźny,
Co z kory swej wygląda,
Gdy się w jego ręce wpada,
Zieleń jego świat ogrania,
Brąz i żółć jak słońce wschodzi.
Na tę postać z drzewa stwora,
Na korę co się chowa,
Zielenią liści szumiącą,
Brąz da mu to co się nada,
Złoto jego blask przywróci.
Pomóż mu zielenią odziać,
Gałązki co wokół rosną,
Brązem pień umaluj cały,
Żółty w słońcu niech się mieni,
Ten potężny, leśny dziwak.
Niechaj będzie piękny, mocny,
Zielony jak młody listek,
Brąz jak kora, co mu służy,
A w nim iskra życia drzemie,
Złoty promyk niech go budzi.










