Robak z dużą głową

Robak z dużą głową

Z pancerzem w cętki i z głową jak z bajki,

Wesoły robaczek wychodzi z trawki.

Oczy ma wielkie, gdzie kryją się marzenia,

Do malowania czeka, pełen zgadnienia.

Tułów ma pękaty, jak kula zielona,

A nogi, jak szprychy, wyprostowane, sprężone.

Może w brązy go pomalujesz śmiało,

Albo w kolorach tęczy, co wszystko rozjaśni mało.

Przednie łapki jak szpony, wyciągnięte do przodu,

Może w złoty je zmienisz, dodać mu uroku od razu.

Na grzbiecie ma wzory, jak plamy na pieprzonym,

W czerwieni i w żółci, w kolorze wesołym.

Wokół oczu ma pasy, jak maska łotrzyka,

Czarny je zrobisz, czy może w granacie od razu?

Krótki ogonek w górę zadarty ma,

Może w ognistym kolorze go namalujesz dzisiaj?

Ten robaczek lubi kolory, aż się prosi o barwy,

Każdy pędzel go wita, by stworzyć dzieło bez skazy.

W zieleni i w błękicie, w barwach, co rozweselają,

Niechaj ten robaczek w barwach nam światłem się staną.

Zobacz także