Witaj, ptaszku kolorowy,
Na postumencie stoisz nowy.
Dzisiaj Cię pomaluję,
W barwy tęczy ubrać umieją.
Czerwień dzioba, żółte pióra,
Zielone skrzydła, to już bzdura!
Może złoto? Może błękit?
Byś wyglądał jak prawdziwy lelek.
Niechaj oko Twoje błyszczy,
Jakby słoneczko świeciło niczym cisza.
Czarny kontur Cię otacza,
A Ty piękny obrazem stajesz się, ach!
Każde piórko, każdy pazur,
Zyska barwy, to jest fakt.
Będziesz dumny, będziesz rad,
Że Cię tak koloruje świat.
Kombinuj z odcieniami śmiało,
By malowanie było wesoło.
Niechaj tusz barwny popłynie,
Na ten obraz i na Ciebie, ptaszku wyminie.










