Oto piesek, wesoły pies,
Na spacer już zaprasza, wiesz?
Zacznijmy go kolorować,
I piękne barwy mu dać,
By był najpiękniejszy na świecie,
Co wesoło bawi się, świeci.
Brązowy będzie jego pyszczek,
A uszy niech będą w kolorze,
Może żółtym albo rudym,
Jak słońce co świeci na dworze.
Oczyska czarne, jak noc,
A język różowy, na pomoc!
Obroża srebrna, błyszcząca,
Z wisiorkiem, serduszkiem lśniącym.
Na szyi puchatej, biały kołnierzyk,
A futro jego, puszysty czarownik,
Może być rudy, biały lub łaciaty,
Jak tylko chcesz, mój drogi, mój bogaty.
Łapki ma duże, jasne,
Na nich pazurki czarne,
A ogon kudłaty, zakręcony,
Niczym wesoły mały wiatr puszczony.
Na koniec dodaj mu rumieńców,
Na policzkach, jak ze snów marzeń.
Taki oto piesek, gotowy do zabawy,
Z kolorami życia, pełen ochoty i sławy.
Niechaj kolory tańczą wesoło,
Na kartce, by radość niosło.










