Zimowy krajobraz za oknem.
Śnieg wiruje lekko, tworząc bielące łagodne tło.
Szyby pęknięte, jak od mrozu zaklęte,
Ale kolory lata wciąż mogą tu kwitnąć.
Zielone gałązki, co wpadły do środka,
Możesz je pomalować soczystą zielenią,
A może czerwienią jak jesienna stokrotka,
W tym zimowym śniegu – odważnie się zmieniają.
Niebieski wpadnie w tony mroźnego chłodu,
Granat i błękit niech tańczą na szybach.
A złoty, by rozświetlić ten zimowy cud,
Namaluj słońce, co nawet w śniegu się wzbija.
Żółty i pomarańczowy, jak płomień gorący,
Niech rozgrzeją scenę, niosąc nadzieję.
Ten rysunek zimowy, choć taki drżący,
Może z kolorem, jak żywy się śmieje.
Użyj brązów, by stworzyć cień, co się kładzie,
Szarość dla chmur, co nad światem wiszą.
W każdym pęknięciu, w każdej zimowej przygodzie,
Niech kolory życia w tej scenerii piszą!










