Niedźwiedź w kosmosie

Niedźwiedź w kosmosie

Miś w skafandrze kosmicznym siedzi,
Przez lunetę na gwiazdy spogląda, gdy je zwiedzi.

Czarne pasy na skafandrze mu się błyszczą,
A srebrzysty hełm przy księżycu lśni jasno.

Ziemia w oddali, niebieska i daleka,
Marzy miś, by tam wysłać swojego człowieka.

Czerwona rakieta gotowa do startu,
Zabierze misia na kosmiczny bal, na startu.

Gwiazdy żółte, a planety pomarańczowe,
Wśród nich miś leci, szczęśliwy i gotowy.

Zielony pas na skafandrze, jak nadzieja,
Że podróż na pewno się mu udaje.

Na planecie może spotkać stwory z bajki,
Albo śpiące roboty, co robią bałagani.

Każdy kolor da mu nową moc,
By w kosmosie podróżował przez noc.

Biały niedźwiedź, w swoim białym świecie,
Leci w kosmos, gdzie wszystko świeci.

Czarny kosmos, a w nim gwiazdy złote,
Miś leci, a w sercu ma wielkie kłopoty.

Ale zaraz te kłopoty miną,
Gdy zobaczy galaktyki, co błyszczą jak wina.

Niebieski kosmos, a w nim gwiazdy czerwone,
Miś leci do celu, przez przygody szalone.

Zobacz także