W kręgu życia, co wiruje,
Kolorowa fantazja się buduje.
Pośród linii, co falują,
Barwy tęczy się pojawiają.
Centralny krąg, jak słońce złote,
Promieniami rozświetla kłopoty.
Może czerwienią płonie żywo,
Lub pomarańczem lśni co chwilę.
Wokół niego kręgi kolejne,
Jak spirale marzeń, radosne.
Zielenią trawy się ugną,
Lub błękitem nieba kuszą.
A na zewnątrz, fale się niosą,
Jak wzburzone morze, co rosą
Je obsypane, lśni srebrem,
Lub fioletem otula gęby.
W każdej zakamarek się wkrada,
Nowa barwa, co duszę gładzi.
Może różem się ozłoci,
Albo żółcią śmieje w nocy.
Każda linia, każda plama,
To opowieść, co się nie złama.
To przestrzeń do tworzenia,
W kolorach życia spełnienia.
Więc chwyć kredki, farby, pisaki,
Niech rozkwitną barwne obrazki.
Niech ta mandala kolorowa,
Twoją duszę uczyni zdrową.
To światło, co przez linie przebija,
W kolorach radość rozwija.
Każdy odcień ma swe znaczenie,
W tym malarskim uniesieniu.
Niech ta kolorowanka będzie,
Tajemnicą, co w barwach się kładzie.
Dając ukojenie i siłę,
W każdym pociągnięciu, mile.
Odcienie ziemi, jak brązy,
Ugruntują twe marzenia, bez przymusy.
A biel, jak czystość myśli,
Niech w tej kompozycji lśni.
Każdy kolor ma swój głos,
W tej artystycznej wiośnie, jak los.
Więc śmiało maluj, twórz z pasją,
W tym pięknym, barwnym czasie.
Niech wzory tańczą, kołyszą,
W barwach, co serce urzekają.
Ta mandala czeka, byś ją
W kolorach życia wypełnił.
To przestrzeń dla Ciebie stworzona,
Pełna piękna, niczym z marzeń strony.
Niech każdy kolor, jaki wybierzesz,
Powie Ci coś, czego zapragniesz.










