W kropkowanej sukni oto ona,
Z oczami jak węgiel, z miną złą.
Głowa w grochy, jak biedronka się mieni,
W barwach zieleni, czy czerwieni.
Brzuch w paski wyżłobiony,
Jak u tygrysa, dumny, ale skłonny.
Suknia jak wachlarz, szeroko rozpięta,
W kółka ozdobiona, niczym z tęczy pęta.
Może być fioletowa, z czarnymi cętkami,
Lub niebieska z żółtymi, jak letnie poranki.
Różowe rumieńce na policzkach jej lśnią,
Jak płatki jabłoni, co w wietrze się mną.
Złote detale, jak blask słońca skrawek,
Nadają jej uroku, w każdym zakamarku.
Czarna kreska brwi, gniew jej podkreśla,
Ale kolory radością ją rozweselą.
W ręku ma tarczę, jak księżyc okrągłą,
Na niej gwiazdy malowane, blaskiem okraszoną.
Niechaj kredki popłyną, tworząc dzieło,
W kolorach tęczy, serce się weseliło.
Taka oto postać, z bajki wyjęta,
Gotowa do zabawy, chętnie uśmiechnięta.
Wybierz barwy śmiało, niechaj fantazja,
Stworzy jej piękno, niczym tańcząca gazela.










