Oto jest stworek, wesoły i miły,
Co w swojej chatce spędził chwile.
Ma futerko w ząbki, jak drzewa pocięte,
A na głowie czapkę, lekko podniesioną.
Oczy ma okrągłe, z szerokim uśmiechem,
A buźkę małą, z małym noskiem.
Z radością czekam, by go pomalować,
Kolory tęczy mu dzisiaj dam.
Zielony na listki, co mu z serca wyrastają,
A żółty na słonko, co mu blask dodaje.
Brązowy na futerko, ciepłe i mięciutkie,
Jak mech na kamieniach, co rośnie w lesie.
Niebieski na uszy, co słuchają wiatru,
A czerwony na usta, co pieśni śpiewają.
Pomogą kredki, te wszystkie barwy mieć,
By stworka radość na każdej stronie siać.
Niech barwy się łączą, w harmonii i pięknie,
Tworząc obraz cudny, co serce rozgrzeje.
Niech każdy dzieciak, z zapałem maluje,
Bo w każdej kredce, świat cały się kryje.
A ten stworek nasz, z radością nam pokaże,
Jak piękny jest świat, gdy kolory go tworzą!










