Mały duszek w czapce siedzi,
Chyba w deszczu go odwiedzi.
Chce, byś dał mu trochę koloru,
Bo bez barw smutny ma humor.
Czapeczkę zrób mu na zielono,
A oczka niech będą czerwono.
Gdy je zamknie, w snach układa,
Jak będzie wyglądał, gdy go ozdabia.
Polika śmieszne, gdy się uśmiecha,
Może mu zrobisz nos w kształcie grzechotka?
A policzki niech będą różowe,
Jak jabłuszka rumiane, zdrowe.
Ząbki białe, ostre jak igły,
Choć wcale nie są groźne, ani miłe.
Może je pomalujesz na żółto,
By lśniły jak złoto, jakby od razu.
A tutaj, gdzie są uszy?
A może to są tylko uszka?
Gdy je zrobisz na niebiesko,
Będzie wyglądał jak niebiesko.
Dookoła kółek kilka,
By wyglądał jak wesołka.
Kropki czarne na środku głowy,
Jakby narysowane flamastrem, nowe.
Ramionka ma dołem,
W falbankach ozdobione?
Może je zrobisz na fioletowo,
By wyglądał jakby śpiewał słowo.
Całość wesoła, kolorowa,
Jak z bajki, uśmiechnięta, nowa.
Gdy skończysz, daj mu buziaka,
Bo to radosny mały stworka.










