Na łące kwiaty rozkwitają,
Kolorów tęczy nam życzą.
Gerbery wielkie i małe,
Wyglądają tak wspaniale.
Środki w nich żółte, jak słońca,
Płatki w czerwieni, gorąca.
Może i różowe, delikatne,
Lub białe, nieskazitelne.
Zielone łodygi i liście,
Dodają im blasku oczywiście.
Fioletem też można je przybrać,
Lub pomarańczem – wszystko da się zebrać.
Wyobraźnia niech pracuje,
Każdy płatek pięknie maluje.
Na jednej łodyżce ich cały tłum,
A każdy inny – tak właśnie czuję.
Może niebieskie, jak niebo czyste,
Lub fioletowe, mistyczne.
Kwiatowy ogród w zasięgu ręki,
Radość malowania – niech nie zna udręki.
Kolory lata na kartce tańczą,
W żywych barwach radośnie się mącą.
Gerbery wesołe, pełne blasku,
Czekają na pociągnięcia pędzla po prostu.
Uśmiechnięte płatki, prosto w twarz,
Najpiękniejszy bukiet na świecie masz.
Niech każdy kolor znajdzie tu miejsce,
Tworząc arcydzieło – kwiatowe objęcie.
W słońcu lśniące, w kroplach rosy,
Każdy odcień jest doskonały, prosimy.
Zieleń listków, brąz ziemi,
W tej kolorowance wszystko umiemy.










