Rozkwita kwiat, piękny i dumny,
Zaprasza do świata barw, cudowny.
Płatki jak aksamit, prośba o życie,
Każdy odcień doda mu skrycie.
Możesz go w złocie malować gorącym,
Lub różem delikatnym, czułym, lśniący.
Zielone listki pod nim się kłaniają,
I słońce na płatkach się rozbryzguje.
Środek, gdzie życie się rodzi,
W brązie lub żółci niech się ozłoci.
A łodyga mocna, zielona jak trawa,
Podtrzyma tę piękność, to cudna sprawa.
Możesz dodać krople rosy na listkach,
By błyszczały jak diamenty w przystankach.
Fioletowy cień na płatku, subtelny,
Albo błękit nieba, niezwykły, pełny.
Każde pociągnięcie pędzla, kredki małej,
Stworzy dzieło sztuki, niezwykle wspaniałe.
Ten kwiat czeka na Ciebie, na dłonie Twoje,
By wpuścić do świata barwy, co nigdy nie dwoją.
Wypełnij go tęczą, radością, marzeniem,
Niech stanie się piękniejszy, tym przeznaczeniem.
Ten kwiatowy cud, co z papieru się rodzi,
W kolorach Twych marzeń na zawsze ochłodzi.










