Wielki lew na rysunku stoi,
Z grzywą złotą, dumny jest.
W szacie czerwonej serce nosi,
A oczy ma jak zielony gest.
Pazury jego ostro lśnią,
Jak szafiry w słońcu drżą.
Na piersi symbol, kształt ciekawy,
Może fioletowy, pełen wrzawy?
Łapki ma jak puchy białe,
Z czarnymi paznokciami, niczym lody.
Na łapkach kółka, jasne,
Jak księżyce w nocnej wodzie.
Brzuszek puszysty, taki duży,
Może być beżowy, jak piasek plaży.
Uszy sterczą, czujne, czarne,
Jak dwa cienie, co się w czeluści żarzą.
Czapka na głowie, w barwach tęczy,
Czerwona, żółta, niebieska i zielona.
Taki lew, co radość przynęci,
Kolorowanka, jak wiosna, ukochana.
Więc chwyć kredki, maluj śmiało,
Niech ten lew zabłyśnie barwnie.
Niech jego moc się w kolorach stanie,
Wielki lew, król świata, naprawdę!










