W słoneczny dzień, wśród kwiatów mrug,
Siedzi kotek, puszysty druh.
Ma futerko białe jak chmurka na niebie,
Ale dziś pokolorujemy go na siebie.
Może grzbiet ma rudy, niczym liść jesienny,
Albo łapki szare, jak kamyk podziemny.
Oczy jego błyszczą, niczym szafiry w mroku,
Albo bursztyny ciepłe, co wabią do skoku.
Kwiaty wokół niego, to istna tęcza,
Płatki żółte, jak słońce gorące,
A może białe, jak śnieg na polanie,
Lub różowe, jak rumiane śniadanie.
Wąsiki ma długie, jak promień światła,
Uszka sterczą czujnie, każdą nutkę chwyta.
Kocurek wesoły, w trawie się wygrzewa,
Z każdym pociągnięciem kredki się rozwesela.
Brzuszek ma mięciutki, może być beżowy,
A ogonek puszysty, jak piórko z rowu.
Kształty delikatne, linie płynne,
Każdy kolor doda mu życia, uczyni go innym.
Niech zieleń się zagości w liściach, dookoła,
I niech każdy płatek słońcem pnie się do góry.
Koty i kwiaty, to obrazek cudowny,
Dla wyobraźni dziecka, świat kolorowy, modny.










