Na obrazku koń czeka,
Co ma zarost jak wiecha.
W barwy go ubrać czas,
By zachwycił każdego z Was!
Uszy sterczą do góry,
Jak anteny, na chmury.
Może je różem zdobimy,
Albo złotem, co lśni, widzimy.
Grzywa faluje w locie,
Jak rzeka w kwiecistym płocie.
Można ją pomalować w słońce,
Żółcienie, pomarańcze gorące.
A może tęcza przez nią płynie,
W każdym kolorze, jak w pszczelim roju, ach, w pszczelim roju!
Zielony jak trawa co świeżo skoszona,
Niebieski jak niebo, co nocą rozgwieżdżona.
Oczy błyszczą jak gwiazdy na niebie,
W kolorze głębokiej zieleni, bądźmy szczerzy, bądźmy szczerzy!
Lub w odcieniu brązu, jak ziemia wilgotna,
Co daje życie kwiatom, to prawda, to prawda jest istotna.
Pysk słodki, jakby chciał cukierek,
Może go obsypać brokatem jak śnieżek.
Zamiast czarnego, co zawsze króluje,
Zastosujmy fiolet, co w sercu maluje.
Część jego jest w kantarze,
Metaliczny połysk niech w nim zagości, a cóż za radości!
Srebrny, złoty, albo z błękitnym poblaskiem,
By koń wyglądał jak z bajki, z cudownym, magicznym wrzaskiem!
A źrebak, co obok może przybiegnie,
Niech będzie w kolorze jasnej wanilii, co serce rozpromieni, co serce rozpromieni!
Może mu na grzywie gwiazdki namalujemy,
Lub małe serduszka, bo go uwielbiamy, tak go uwielbiamy!
Niechaj koń ten zabłyśnie wszystkimi barwami,
Jak tęcza po deszczu, między chmurami.
Wyobraźnia niech Wam podpowie, co najlepsze,
By stworzyć dzieło sztuki, co wzbudzi zachwyty wieczne, zachwyty wieczne!
I tak koń nasz, kolorowy i piękny,
Będzie dumnie kroczył, wśród pól kwiecistych, przez chmury i wichry.
W każdym pociągnięciu pędzla, iskierka radości,
Dla Ciebie i dla świata, niechaj zawsze gości, niechaj gości!
Pamiętaj o uszach, co wiatrem szeleszczą,
Może je w odcieniach różu, jak róże pieścić będą.
A pysio, co cichutko wciąż coś szepce,
Niech będzie w kolorze śmietanki, jak puszyste obłoczki, jak puszyste obłoczki!
I tak oto, każdy detal, od kopyta do czoła,
Niech zabłyśnie kolorami, co dusza woła!
Złoty rumak, czy szary jak gołąbek,
Wszystko w Twoich rękach, mały mój malowankowy słowik, mały słowik!
Koniec jest blisko, już prawie koniec malowania,
Lecz piękno, co stworzyłeś, trwa w pamięci bez ustania.
Ten koń, co ożył dzięki Tobie,
Będzie przypominał o magii kolorów, o pięknie w każdej dobie, w każdej dobie!
Psyksus.net zawsze pamiętaj,
Gdzie kolorowanki najlepsze znajdziesz.
Miłej zabawy przy tworzeniu dzieła,
Niech radość i sztuka w sercu Cię rozpala, niech Cię rozpala!
Więc bierz kredki, farby i pędzle śmiało,
Niech koń na obrazku pięknie się malował!
Od czubka głowy po kopyta czarne,
Wszystko w Twoich rękach, niech stanie się jaskrawe, niech stanie się jaskrawe!
Niech jego ogon, jak wachlarz rozwiany,
Zabłyśnie tęczą, od słońca malowany.
A grzywa, co lekko mu powiewa,
Niech będzie jak płomień, co w sercu rozśpiewana, co sercu rozśpiewana!
To już jest koniec, moja opowieść się kończy,
Lecz twórczość malarska nigdy nie zamyka drzwi.
Więc maluj do woli, z pasją i miłością,
By świat kolorował się pięknem, z największą starannością, z największą starannością!










