Gęsta dżungla, świat zielony,
Tuż przed oczami się odsłoni.
Liście wielkie, długie, wąskie,
Każde w innym odcieniu lśniące.
Palmy strzelają w niebo kciukiem,
Ich korony szumią tajemniczym szmerem.
Ścieżka wiedzie przez gąszcz krzewiasty,
Gdzie każdy krok jest jak przygoda co dnia.
Tu paprocie swoje liście rozpościerają,
I kolorów tęczy na nich szukają.
Słońce przebija się przez liści koronę,
Złotem malując dżungli stronę.
Może czerwony kwiat się ukrywa,
Albo żółty ptak w gałęziach śpiewa.
W tej dzikiej scenerii, gdzie kolory grają,
Wyobraźnia z pędzlem swoje dzieło tworzą.
Zieleń drzew, brąz kory, błękit nieba,
Każdy kolor tutaj odnaleźć się trzeba.
W tym barwnym świecie, gdzie życie pulsuje,
Dziecko z kredkami barwy odnajduje.










