Husky syberyjski

Husky syberyjski

Siedzi piesek, czeka grzecznie,
Na kolory, co je dać chcesz wiecznie.
Głowę ma sprytną, oczy błyszczące,
Uszy sterczące, jakby coś słyszące.

Futro mu dajmy brązowe,
Lub może rude, jak żywe słowa.
Pyszczek rozpromieniony na radość,
Z czerwonym noskiem i chęcią do życia.

Łapki ma białe, choć łapać lubi,
A ogon zawinięty, gdy odpoczywa w tej chwili.
Błękitne oczka, jak letnie niebo,
Lub zielone jak trawka, co rośnie obok niego.

Uszka zaznaczymy czarnym konturem,
A brzuch, może jasny, kremowym kolorem.
Na szyi obrożę, niech błyszczy jak słońce,
Żółta jak złoto, lub srebrna gorąca.

Na tym rysunku wiele się zmieści,
Każdy kolor, co dusza zapragnie, go wreszcie.
Piesek czeka na pociągnięcie pędzla,
Niech ożyje barwami, ta piękna niedziela.

W tęczę go ubrać, kto by się odważył?
Choć pewnie najlepiej w barwach natury się zjawi.
Zostawmy kontury czarne i wyraźne,
A wnętrze wypełnijmy żywe i cudowne.

Zobacz także