Oto, proszę, kotek grubasek,
Już czeka na farbki i pędzelek.
Główkę ma miłą, uszka sterczące,
A w oczach iskierki się świecące.
Brzuszek ma okrągły i puchaty,
Jak pączek nadziewany konfitury.
Może go pomalujesz na brązowo,
A może na beżowo, na nowo?
Łapki ma krótkie, ale silne,
I każdy paluszek to osobna linia.
Z jednej łapki już macha wesoło,
Jakby zapraszał do zabawy wkoło.
Uszka może zrobisz mu czerwone,
Jak jabłuszka rumiane, soczyste.
A nosek czarny, a wąsiki białe,
Jak kocia ozdoba, tak doskonałe.
Całą postać w kolorach tęczy,
Każdy fragment w inny, jasny, gorący.
Na łapkach paski zielone i żółte,
Jak listki i słońce, co świeci czułe.
Kotkowi na pewno spodoba się strój,
Gdy będzie kolorowy, piękny twój.
Więc bierz kredki i farby śmiało,
By nasze zwierzątko pięknie wyglądało.










