Drzewo stare, co światło dnia
Przyjmuje w barwach ciepłych.
W jego gałęziach kryje się coś,
Co wywoła uśmiech radosny.
Konary grube, sękate,
Zmienić możemy w złote!
Liście zielone, jak serca,
Niech kolorów grają wręcz.
Pień brązowy, jak ziemia,
W korzeniach ukryta siła.
Czaszkę, co ręką się wspiera,
Na czerwono pomaluj śmiało.
Oczy jej jak czarne węgle,
Niech w jej pustce coś błyszczy.
Może kropka biała gdzieś,
Lub iskierka wnet rozbłyśnie.
Tło wokół, jak niebo błękitne,
Może słońce żółte, gorące.
Chmury białe, jak bawełna,
Z nimi lekkość i marzenie.
W gałęziach ptaki, co śpiewają,
Kolorami tęczy rozkwitają.
Czerwony, pomarańczowy, żółty,
Zielony, niebieski, fioletowy – wzloty!
Drzewo życia, pełne cudów,
Tajemniczych, jak lasu głębin.
Czaszka uśmiechnięta, to dowód,
Że nawet w ciemności jest promień.
Pomaluj je zgodnie z sercem,
Niech barwy płyną swobodnie.
Niech stanie się dziełem życia,
Z duszą, co w barwach swobodnie!
Każdy kolor to inna nuta,
Tworząc harmonię i pieśń.
To drzewo ma swoją mutę,
W barwach ukryta jego treść.
Pamiętaj o cieniach też,
By nadać głębi i kształtu.
Jasne i ciemne barwy wiesz,
Razem stworzą wielki walor.
Na tle białym, jak kartka,
Rozkwita kolorowy świat.
Drzewo stare, z opłatka,
W nim magia i wieczny ład.










