Anioł w bieli, z piórkami z chmur,
Skrzydła rozpostarte, niczym łuk,
W ręku trzyma moc, gwiazd pył i blask,
Złotem otoczony, niczym sen z bajek.
Uszyj mu szatę, z nieba snów tkanej,
Srebrnym biegnikiem, misternie splecionej.
Niechaj jego włosy, barwę mają złota,
A oczy głębią, oceanu nocą.
Narysuj mu szlaki, na skrzydłach wspaniałe,
Jasnym błękitem, jak niebo w południe.
A szaty niech skrzą się, odcieniami tęczy,
Ciepłym pomarańczem, i purpurą słoneczną.
W tle niechaj kwitną, kwiaty z marzeń tkane,
Z różu i fioletu, barwy tak kochane.
Gwiazdy niech migoczą, w gwiezdnym pyle lśniące,
Zieleń i czerwień, w szafirze tonące.
Anioł ten magiczny, na skrzydłach niesie,
Nadzieję i spokój, w barwnym pejzaży.
Niechaj kolory, w tęczę się układają,
Tworząc arcydzieło, co radość w sercach daję.
Psikus.net










